Portretuję

Uwielbiam portrety, a już zwłaszcza portretować. Dziś (a właściwie z racji godziny to już wczoraj) wreszcie miałem ku temu sposobność. Moja modelka (czyt. Dama z gipsem:), ochoczo stanęła/usiadła przed szkiełkiem - może w wyniku miłej atmosfery Dnia Kobiet!? To była szybka akcja (bo ochota modelki szybko mijała) ale jestem w pełni zadowolony z efektów. Z resztą sami oceńcie: 






Z pewnością jeszcze wrócę na blogu do tej "sesji", bo powstało w niej jeszcze kilka ciekawych ujęć...
Reakcje:

5 komentarzy :

  1. Modelka piękna to i zdjęcia cudne:) Trzecie zdjęcie zdecydowanie najlepsze! No i korale na drugim jedyne w swoim rodzaju;) Blondi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre zdjęcia :)
    mi również najbardziej podoba się ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie z ciemnym tłem. Oddaję głos na środkowe. Ostatnie też fajne. Na 1 i 2 poważną wadą są zbyt intensywne cienie na twarzy. Konieczne jest często doświetlanie odbitym światłem, ekranem, lustrem, białą kartką, folią aluminiową z czekolady którą karmisz modelinkę w trakcie sesji ... :-)
    Na ostatnim chora łapka ma dziwnie ziemistą twarz :-( Robiłeś na wysokiej czułości, czy prześwietliłeś i rozjasniałeś ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki bardzo:) Światło było odbijane od blendy, tyle że nie mam "pomocnika" do jej trzymania:( Żałuję że na 1 nie widać oka w cieniu. Ale z drugiej strony wiele zależy od monitora i jego ustawień. Na moim często foty wydają się ok i wtedy odpalam lapka i widzę że np za ciemne. To ostatnie trochę rozjaśniłem, no i powstał niefajny, gruby szum, co niestety przerosło moje umiejętności obróbki:( Obiecuję, że się douczę i poprawię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Użyj do kalibracji Nokia Monitor Test albo czegoś podobnego.
    Miras

    OdpowiedzUsuń

  • Obserwatorzy

  • Obsługiwane przez usługę Blogger.