Próba przed komunią

Przed komunią kuzyna chciałem się trochę przygotować. Nigdy wcześniej nie pstrykałem w plenerze z wykorzystaniem dodatkowego oświetlenia. Dzień wcześniej za sprawą urodzin koleżanki udało mi się popróbować. Jakoś pogodziliśmy pstrykanie z uroczystością i pofociłem nieco w warunkach podobnych do planowanych na komunię. Tzn. też nie najlepiej oświetlony słońcem ogród, godzina popołudniowa, statyw, parasolka i lampa. Zrobiłem kilka zdjęć m.in solenizantce. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się takiego efektu. Jednak co dobre światło to dobre światło.

Reakcje:

0 komentarze :

Prześlij komentarz

  • Obserwatorzy

  • Obsługiwane przez usługę Blogger.