Szukam

Pod koniec listopada zauważyłem, że moje fotoumiejętności stanęły w miejscu. Pomimo wolnego czasu ogarnął mnie brak pomysłów, a nawet chęci. Postanowiłem to zmienić! Szukałem fotospotkań, warsztatów i kursów - nowych doświadczeń i inspiracji. Niestety odstraszyły mnie koszty uczestnictwa. Stwierdziłem, że sam się "pokursuję" z książką lub prasą. Poszedłem do księgarni, stanąłem przed półką i wybrednie odrzuciłem wszystkie pozycje literatury wprowadzające w podstawy ekspozycji itd. W końcu trafiłem na "Poezję obrazu" Chrisa Owing`a.  Zgodnie z głosem autora szukam kreatywności i robię to odrywając się od ulubionego portretu. Spaceruję z aparatem, sypiam z nim przy poduszce, dokładniej przyglądam się otaczającemu  światu, ulicom, samochodom, budynkom, przechodniom...itp itd:) To chyba działa:)  Rodzą się pomysły. Oczywiście gorzej z ich realizacją, ale staram się nie poddawać. Z ostatnich spacerów nie przyniosłem do domu zbyt wielu ciekawych (wg mnie) ujęć. Ale wczoraj było już chyba lepiej:


Od razu odpowiadam na pytanie: co znajduje się na powyższym zdjęciu?: to fragment barwnej mozaiki przy ulicy Mokrej w Poznaniu. W mozaice odbijają się światła: czerwone - neon klubu Terytorium, żółte - latarnie, białe - światła przejeżdżajcego w oddali samochodu.



Powyżej odbicie w kałuży tez przy ul Mokrej.



Ostatnia fotografia została wykonana na początku ulicy Wodnej w Poznaniu. To długi portal z kolumnami i sklepieniami, który zawsze mnie jakoś inspirował. Zawsze podobało mi się to przejście. Wczoraj dodatkowo udało się uchwycić przechodzącą tamtędy kobietę. Temu zdjęciu poświecę jeszcze jeden post na temat jego postprodukcji - a przynajmniej pokaże jak wyglądało przed obróbką:)


Pozdrawiam i zapraszam.

Reakcje:

0 komentarze :

Prześlij komentarz

  • Obserwatorzy

  • Obsługiwane przez usługę Blogger.