Tajemnica ostatniego zdjęcia

W poprzednim poście napisałem, że zamieszczone zdjęcie posiada małą tajemnice. No może nie jest ona taka mała...:) Chodzi o to, że koniecznie chciałem uchwycić kilka osób w kadrze (a właściwie minimum dwie) i koniecznie tak żeby jedna osoba przechodziła przed wyjściem z pod "Kaponiery", a druga wchodziła pod lub wychodziła z pod - tak czy siak była na schodach. No i się nie udało... nie było tłumów spacerowiczów:( I nagle kiedy zobaczyłem typa w trampkach olśniło mnie, że przecież mogę zrobić kilka zdjęć i potem je nałożyć na siebie. I tak właśnie powstało to zdjęcie:



Ot cała tajemnica:)
Reakcje:

0 komentarze :

Prześlij komentarz

  • Obserwatorzy

  • Obsługiwane przez usługę Blogger.