Ustronie Morskie

Dziś kilka kardów BW z ostatniego weekendowego wyjazdu do Ustronia Morskiego - i w tym miejscu natychmiast należą się ogromne podziękowania dla mojej Dziewczyny, która pomimo wieczornego chłodu, braku ciepłych promieni słońca i ciepłych ubrań wytrzymała ze mną kilka wieczornych godzin na plaży z aparatem i statywem i pifkiem:) Z pewnością trochę pomogła jej tu myśl o smacznym halibucie z bułeczką na śniadanko i dorsz z frytkami i surówka w ramach obiadu:)
hehehe... wesoło było. Raz na jakiś czas przydaje się taki nawet i krótki wypoczynek.

Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.



Reakcje:

0 komentarze :

Prześlij komentarz

  • Obserwatorzy

  • Obsługiwane przez usługę Blogger.